Strona Organizacji Polonijnych w Norwegii     

Strona główna


Artykuł zamieszczony w Magazynie Filmowym SFP nr 21/Jesień 2012

 


 

O Szymborskiej w Dagbladet - Kultura 13 lutego 2012 r.

 

W tym artykule o Wisławie Szymborskiej, zamieszczonym w Dagbladet 13 lutego b.r., zostały wykorzystane dwa fragmenty z książki Janiny Januszewskiej-Skreiberg Med hjertet i to land:

 


        Miesiecznik literacki ODRA, grudzien 2011
        Janina Januszewska-Skreiberg

           


Z Oslo

Dwadzieścia lat festiwali Ibsenowskich

Międzynarodowy Festiwal Ibsenowski obchodził w tym roku dwudziestolecie istnienia. Najbardziej zdumiewa fakt, że mimo dziewiętnastowiecznego sztafażu teksty Ibsena zachowują aktualność także dzisiaj. W ocenie publicystów i krytyków towarzyszących tej imprezie powołanie do życia tego właśnie festiwalu – czego dokonał przed dwudziestoma laty wybitny reżyser Stein Winge – okazało się największym sukcesem w nowej historii teatru norweskiego. Winge zauważył niegdyś, że to wcale nie Norwegowie są najlepsi w realizacjach Ibsenowskich, w związku z czym przed trzema laty decyzją rządu powołano nową nagrodę: Den Internasjonale Ibsenprisen, przyznawaną teatrom, organizacjom artystycznym i ludziom sztuki wnoszącym wybitny wkład w interpretację dzieł Ibsena oraz przyczyniającym się do upowszechnienia twórczości tego wielkiego dramaturga na świecie. W tym roku, roku jubileuszowych spotkań w Oslo, laureatem został Jon Fosse, który nagrodę – niebagatelną: dwa i pół miliona koron – odebrał z rąk przewodniczącej jury Liv Ullmann. Nagrodę tę przyznajemy za jego unikalną sztukę, która otwiera wrota sceny dla bezsłownych misteriów towarzyszących człowiekowi od narodzin do śmierci – brzmiało uzasadnienie tej Ibsenprisen. Warto przypomnieć, że przed dwoma laty trofeum to wręczono Peterowi Brookowi, zaś rok wcześniej francuskiej reżyserce Ariane Mnouchkine. Leif Zern, członek komitetu przyznającego nagrodę, napisał o Fossem książkę pt. Det lysande mřrket (Jaśniejąca ciemność). Jon Fosse, skromny pięćdziesięcioletni pisarz, autor trzydziestu sztuk i czterdziestu tomów poezji i prozy mieszkający w Bergen, zyskał w Norwegii miano nowego Ibsena. Wystawiano go na deskach scen (ktoś naliczył ich do tej pory dziewięćset) na całym świecie, także w Polsce. W 2001 roku warszawski Teatr Współczesny zrealizował jego Imię w znakomitej reżyserii Agnieszki Grochowskiej, a w 2006 roku wystawiono dwie inne sztuki, Odwiedziny i Sen o jesieni, odpowiednio w poznańskim Teatrze Polskim w Poznaniu i Teatrze im. Jaracza w Łodzi. W Norwegii czołowym reżyserem sztuk Fossego jest Eirik Stubř, były dyrektor Teatru Narodowego.

W historii festiwali zapisali się swoją obecnością również polscy reżyserzy i wykonawcy. Do niezapomnianych wydarzeń festiwali Ibsenowskich należał niewątpliwie występ Vanessy Redgrave w roli Pani Alving w Upiorach, ale do tej pory pamięta się też o brawurowych rolach Danuty Stenki i Władysława Kowalskiego w Kobiecie z morza, reżyserowanej przez Roberta Wilsona. Wielką furorę na festiwalu zrobił w swoim czasie Peer Gynt w reżyserii Davida Schweizera, tym razem z udziałem pięciorga polskich aktorów. Artyści, którzy zagrali w tym kameralnym przedstawieniu, to czołówka polskich aktorów teatralnych i filmowych. Peer Gynta grało trzech aktorów: Wojciech Malajkat, Zbigniew Zamachowski i Dariusz Taraszkiewicz, zaś w role Solveig i Aase wcieliła się znakomita Teresa Budzisz-Krzyżanowska. Inscenizację zwieńczyła piękna Pieśń Solveigi E. Griega. Sebastian Hartmann został zaproszony do Nationaltheatret (Teatr Narodowy) w Oslo, żeby wyreżyserować Johna Gabriela Borkmana. Spektakl ten stał się wydarzeniem festiwalu w Oslo.

Spoglądając we przeszłość, w dwudziestoletnią historię festiwali, podkreślano w komentarzach, że reżyserzy Ibsenowskich przedstawień przykładają szczególnie wielką wagę do interpretacji postaci kobiecych. W tym roku przypomniano największe Ibsenowskie wykonawczynie ról z kraju fiordów, wśród nich dziewięćdziesięciojednoletnią Wenche Foss, a także Kjersti Holmen, Lise Fjeldstad (Dagny w granym i w Polsce pod tym tytułem filmie Haakona Sandřya), Juni Dahr (byłą aktorkę Jerzego Grotowskiego) oraz Monnę Tandberg, m.in. odtwórczynię głównej roli w granej w Oslo Kurce Wodnej Witkacego w reżyserii Piotra Chołodzinskiego. I to Monna Tandberg dokonała oficjalnego otwarcia 20. Ibsenfestivalen.

W tym roku jedno ze znaczących przedstawień wyszło znowu spod ręki Hartmanna. Stworzył on sceniczny collage m.in. z Upiorów, Budowniczego Solnessa, Johna Gabriela Borkmana, Domu lalki, Heddy Gabler, Małego Eyolfa, Pani z morza, Dzikiej kaczki, Wroga ludu, Rosmersholm – nadając swemu dziełu tytuł Ibsenmaskin (Maszyna Ibsena). Oswald z Upiorów jest figurą wiążącą, a aktorzy improwizują. Reżyser, dyrektor Centralnego Teatru w Lipsku, swoim ekspresyjnym stylem rzucił norweską publiczność na kolana.

Wielkim sukcesem festiwali Ibsenowskich okazały się też rodzime produkcje, sztuki takie jak fascynująca Dzika kaczka czy Rosmersholm, obydwie w reżyserii wyżej wspomnianego ówczesnego dyrektora Narodowej Sceny, wybitnego reżysera średniego pokolenia, Eirika Stubř. Za Dziką kaczkę Stubř otrzymał międzynarodową amerykańską nagrodę krytyków.

W jubileuszowym festiwalu oprócz wspomnianej Maszyny Ibsena mieliśmy okazję zobaczyć również Dom lalki w inscenizacji Francuza Laurenta Chčtouane’a, który dokonał ciekawej dekonstrukcji tego dramatu, a ponadto debiut reżyserski Peera Pereza Řiana – Hedde Gabler. Do długo wyczekiwanych należał tez występ berlińskiej Schaubühne z John Gabriel Borkman w reżyserii Thomasa Ostermeiera. Fascynujący John Gabriel Borkman czyni z widza dociekliwego badacza. To przemyślane, przejrzyste przedstawienie, które trzyma publiczność w napięciu. Ostermeier, współczesny interpretator dzieł klasycznych, czyni nas świadkami coraz bardziej (obrzydliwych, sromotnych?) nieskrępowanych eksperymentów, proponując czysty, silny sposób wystawienia, który stopniowo zwiększa uczuciowe ciśnienie. Na niemal nagiej, umeblowanej z prostotą charakterystyczną dla lat sześćdziesiątych scenie, wabiącej aromatem ekstremalnego retro, Ostermeier serwuje podstarzałe pomysły miłosnego trójkąta (fenomenalni Josef Bierbichler, Angela Winkler, Cathlen Gawlich), jego obłudę, gorycz, dumę i zdolność do urojeń – o czym rozpisywała się w samych zachwytach prasa. W Teatrze Narodowym w Oslo po raz pierwszy wystąpił teatr z Argentyny, który zaprezentował Hedde Gabler; również po raz pierwszy gościł w Norwegii Chorus Repertory Theatre z Indii z ciekawie wystawionym ostatnim dramatem Ibsena, Gdy wstaniemy z martwych. Teatr Narodowy z Grecji przygotował Panią z morza (brawurowo zagraną niegdyś przez Joasię Bogacką z Teatru Wybrzeże z Gdańska), a Budowniczy Solness został pokazany w reżyserii niebywale popularnego Chińczyka Lin Zhaohuasa. Szwedzi natomiast wystąpili z Hedda Gabler.

Liv Ullmann powróciła na scenę norweską po dwudziestu latach nieobecności. We wrześniu w Teatrze Narodowym w Oslo stworzyła brawurową kreację w sztuce Zmierzch długiego lata Eugene O’Neilla (noblisty z 1936 roku), za którą otrzymał on w 1957 roku Nagrodę Pulitzera. Inscenizację te wyreżyserował wspomniany już wybitny reżyser norweski Stein Winge. Obok Liv Ullmann, aktorki Ingmara Bergmana, wystąpili tam tak świetni aktorzy jak Bjřrn Sundquist, Anders Baasmo Christiansen, Pĺl Sverre Valheim Hagen i Viktoria Winge. Pierwszego września premierowa publiczność nagrodziła spektakl burzą oklasków na stojąco, media zaś rozpisywały się nad wspaniałą reżyserią i grą aktorów.

Tym budującym akcentem rozpoczął się sezon jesienny Teatru Narodowego w Oslo, mającego w swoim programie m.in. Ojca Augusta Strindberga. Strindberg stawia krok ku modernizmowi i zrywa z tradycją Ibsenowską, mimo że w wielu swoich sztukach podejmuje podobne jak Ibsen tematy. Kiedy Hedda strzela sobie w głowę, a Nora wychodzi z domu, Strindberg martwi się perspektywami emancypacji. W reżyserii Victorii Meirik teksty Strindberga przedstawiają się przejrzyście – w Henrika Mestad i Andrine Sćther fenomenalnym gniewnym pojedynku. Odnosi się to w szczególności do jego ostrych rozważań nad wolą, władzą do oraz drażliwej kwestii podstawowej: kto ma władzę nad życiem?

Teatr Narodowy wystawi także Galileo Galilei Bertolta Brechta, Blodig alvorBóg mordu, czyli (bez)krwawą farsę popularnej dzisiaj dramatopisarki Yasminy Rezy (Roman Polański po wyjściu z domowego aresztu pracuje nad filmem na podstawie tego właśnie dzieła Rezy) w reżyserii znanego także w Polsce Kjetil Bang-Hansena, oraz Ifigenię w Aulidzie Eurypidesa w nowym przekładzie Jona Fossego i w reżyserii Eirika Stubř.

Jubileuszowy Międzynarodowy Festiwal Ibsenowski po raz kolejny odniósł wielki sukces. W sumie w ciągu siedemnastu dni trwania festiwalu odbyło sie pięćdziesiąt dziewięć aranżacji Ibsenowskich na dziesięciu scenach; pokazano przedstawienia z trzech kontynentów, siedmiu krajów świata, w tym cztery rodzime produkcje sceniczne. Można zauważyć, zwłaszcza w obecnej sytuacji naszej ojczyzny, jakże znamienne są dzisiaj słowa zacytowanych na wstępie jako motto słów Henrika Ibsena. A więc: IBSEN WIECZNIE ŻYWY!

Janina Januszewska-Skreiberg 

Miesięcznik literacki ODRA kwiecień 2011 i TOPOS FESTIWAL IBSENOWSKI, kwiecień 2011 


 

Piotr Zamecznik  

 

Im bardziej sztuka jest przepełniona energią,                                 

tym trwalszy pozostawia ślad

w psychice oglądających.

Sztuka powstaje z tajemniczych potrzeb.                           

Dopiero później dorabia się do niej wytłumaczenie.

                                                                  Magdalena Abakanowicz         

 Projektant wystaw Piotr Zamecznik (ur. 26 lutego 1945 r. w Zakopanem – zm. 5 listopada 2010 w Oslo), pochodził  ze znanej rodziny architektów. Od 1973 roku mieszkał i pracował w Norwegii, w Oslo i w tym czasie przygotował ponad 250 wystaw od Longyearbyen na Svalbardzie po Kristiansand na południu. Do najważniejszych jego osiągnięć zaliczyć należy norweski udział w Biennale w Wenecji w roku 1982. Był  twórcą stałej ekspozycji w Muzeum Miasta Oslo w 1985 roku i Norweskim Muzeum Dróg (Norsk Vegmuseum) w roku 1992, urządził również Muzeum Górnictwa Skalnego (Fjellsprengningsmuseum) k/ Hunderfossen (2004). Królewskie Podróże w Norwegii – Kongeferder i Norge (1997) to wystawa o czterech duńskich, trzech szwedzkich i trzech norweskich królach, którzy odbyli swoje przejazdy przez Norwegię w celu udokumentowania ich panowania nad tym krajem.

Inne ważne stałe projekty to Muzeum Krwawych Dróg (Blodvegmuseum) w Rognan (1995), poruszające temat strasznego losu jeńców rosyjskich i jugosłowiańskich, pracujących przy budowie dróg północnej Norwegii czasie II Wojny Światowej, Muzeum Szkła z Nřstetangen (Nřstetangen Glass Museum) w Hokksund w 1998 oraz dwie stałe wystawy w Muzeum Techniki: Poprawy zdrowia (God bedring) i Niedostępny świat (Utilgjengelig verden). Interesująca była również wystawa o moście Leonarda da Vinci, który miał połączyć Europę i Azję przez cieśninę Bosfor w Istambule, pokazana w Muzeum Astrupa Fernleya w 1997 i Muzeum Dróg w Stavanger w 1998.

Wśród jego prac znajdziemy aranżację wystawy Borgny Svalastog w Dreźnie i Miśni. Zamecznik zaprojektował wystawę jubileuszową na czterdziestolecie Muzeum Edvarda Muncha w październiku 2003 roku oraz dużą ekspozycję „Munch zostaje Munchem” („Munch ble Munch”) w 2008 roku.

Dziełem Zamecznika był szereg (27) wystaw w Muzeum Sztuki Użytkowej (Kunstindustrimuseet) w Oslo, między innymi Kwitniemy (Vi Blomstrer) z 1994 roku i Królewskie Szkło (Kongelig Glass) z 1996. Na tej ostatniej podziwiać można było osiemnastowieczne szklane puchary z Nřstetangen, wygrawerowane przez Köhlera ze Śląska (wtedy znajdującego się w granicach Prus). Każdy z ponad siedemdziesięciu pucharów został ubezpieczony na milion koron norweskich, a jeden z nich – „Ermitaż” – aż na trzy miliony. 

Kolejnymi dziełami Zamecznika były: wystawa Królewskie Zastawy (Kongelige Tafler) z 2000 roku, prezentująca srebrne ozdoby stołów z dworów królewskich Szwecji, Danii i Norwegii. (szwedzki zestaw, wykonany w stylu neogotyckim w latach 1826-1856, należał do króla Oskara I.) oraz ekspozycje: Skarby Kremla (Skatter fra Kreml) z 2001 i Skarby z Szanghaju z 2007 roku. Wiele spośród wystaw w Muzeum Sztuki Użytkowej otworzyła królowa Sonja. Piotr Zamecznik stał również za zrealizowaną w Kopenhadze wystawą Znaki Norwegii (Norske Tegn) w 1998. 

Inne zainteresowania artysty można było podziwiać na ekspozycji „Piękna i bestia” (Skjřnnheten og udyr) z 1997 roku, będącej spojrzeniem w głąb stuletniej historii motocykli. Na wystawie tej zaprezentowano 36 maszyn.

Wystawa nie była zupełnie przypadkowa – Piotr Zamecznik bez Harleya Davidsona to jak jeździec bez konia! Harley był elementem spajającym instalacje i obrazy zapełniające trzy sale – całość, nazwaną „Autoportretem”, wystawiano w Polskiej Ambasadzie w Królestwie Norwegii. Harley Zamecznika wystąpił też na ekspozycji motocykli w Muzeum Sztuki Użytkowej. W obu miejscach prezentowano wypolerowanego na błysk weterana – o numerze rejestracyjnym Z218 – na tle słynnej fotografii ubranego w skórzaną kurtkę siedzącego na motocyklu Marlona Brando z filmu „Dziki”. Na wernisażu miał miejsce znamienny epizod: Zamecznik jest właścicielem tkaniny z sizalu naszej wybitnej rzeźbiarki Magdaleny Abakanowicz Abakan "Carré I", natomiast autorka książki posiada „Carré II” i w ramach happeningu pojawiła się na wystawie w tkaninie włożonej przez głowę jako poncho, budząc tym samym poruszenie wśród obecnych. "Carré II" zostanie przekazany Galerii Narodowej w Oslo. 

Zamecznik stwierdził w nawiązaniu do „Autoportretu”, że chciałby pokazać Norwegom polskie spojrzenie na przestrzeń wystawienniczą, nasz sposób widzenia przestrzeni, barw i światła. Światło to najważniejszy środek do uzyskania nastroju, intymności czy dramatyzmu. Motto ekspozycji stanowiły słowa: „Kim jestem, skąd pochodzę, dokąd zmierzam”. Na wystawę złożyły się przedmioty i symbole, które wywarły na artystę wpływ na przestrzeni lat – portrety rodzinne, kilka klawiszy fortepianowych, na których być może jego urocza mama Dzidka – Bronisława Konopacka, grała w czasach jego dzieciństwa polonezy i mazurki, obrazek z wizerunkiem Maryi, który matka nosiła na piersi w czasie wygnania na Syberii.

W siedzibie Warszawskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich na Foksal Muzeum Sztuki Nowoczesnej zorganizowało wystawę „The Space Between Us” „Przestrzeń między nami”, o architekcie Stanisławie Zameczniku (1909-1971) i jemu współczesnych. „The Space Between Us” była nawiązaniem do wystaw: „Studium Przestrzeni” w Salonie Nowej Kultury w Warszawie z 1958 roku oraz „Kolor w przestrzeni” w Stedelijk Museum w Amsterdamie w 1959 roku. Obie ekspozycje, sygnowane przez malarza Wojciecha Fangora i architekta Stanisława Zamecznika, były jak na swoje czasy bardzo nowatorskie. Stanisław Zamecznik to jeden z najciekawszych architektów warszawskich XX wieku, dla pokolenia wyrywających się ku nowoczesności po latach  Stalinizmu jego talent był wzorem niedoścignionym. Jest to projekt polsko-norweski finansowany ze środków EU, autorem ekspozycji w Warszawie i w Oslo był Piotr Zamecznik, syn Stanisława. Otwarcie wystawy warszawskiej nastąpiło w październiku 2010 roku. Cieszyła się ona niebywałym powodzeniem.  To, niestety ostatnie dzieło, które wyszło z pod jego ręki. Piotr Zamecznik zmarł przedwcześnie w Oslo , w dniu 5 listopada 2010 roku. Minęło dokładnie 6 lat odkąd został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP, za wybitny wkład w zbliżenie między narodami. Dekoracja miała miejsce w Ambasadzie RP w dniu 10.11.2004 roku. Odszedł twórca wielu  wspaniałych, oryginalnych ekspozycji w muzeach i galeriach Norwegii i innych krajów, promieniejący ciepłem i talentem. Dziękujemy Ci za talent, przyjaźń i  pogodę ducha, którymi nas  wspierałeś i wzbogacałeś.

W tym samym pawilonie SARP miała również miejsce wystawa ARCHIPOL 2009 - twórczość architektów polskich żyjących we Francji. Andrzej Wujek, architekt (1935-), autor okładki do książki Sercem w dwóch krajach, jest absolwentem Politechniki Gdańskiej, mieszka w Paryżu, jest wiceprezesem Stowarzyszenia Architektów Polskich we Francji, pisze artykuły dla biuletynu La Lettre , tłumacząc je następnie do publikacji w Komunikacie SARP w Warszawie. Był Komisarzem i uczestnikiem wystawy, na której przedstawił m.in.: realizację słynnej stacji sportów zimowych Avoriaz 1800, koncepcję otwarcia terenu World Trade Center w Nowym Yorku w kierunku zachodzącego słońca ponad Hudson River, projekt Młodego Miasta w Gdańsku na części terenów postoczniowych (dzielnica portowa z przystanią pasażerską, szerokim nabrzeżnym Bulwarem Spacerowym dającym dostęp do cumujących wzdłuż niego największych żaglowców oraz Esplanadą Solidarności otwartą na Wisłę i Stocznię Gdańską).

Piotr Zamecznik pracował bez wytchnienia do ostatnich chwil, zdołał jeszcze zaprojektować kolejną wystawę w Oslo, w Muzeum Muncha, pod roboczym tytułem "Munchs tekster”, gdzie dostarczył świetną koncepcję wystawienniczą. Ekspozycja jest podsumowaniem wieloletniego projektu związanego z opracowaniem i publikacją internetową tekstów tego jednego z największych malarzy na świecie. Otwarcie nastąpi w styczniu 2011 roku. 

____________________

Przedstawiany tekst jest fragmentem  polskiego, uaktualnionego tłumaczenia wydanej oryginalnie w Norwegii książki. Polskie tłumaczenie wyjdzie w początku przyszłego roku, po tytułem „Sercem w dwóch krajach”.

                                                          Janina Januszewska-Skreiberg

ODRA marzec, nr.3, 2011 rok i Dwumiesiecznik literacki - TOPOS, wychodzacy w  Sopocie, luty 2011


          Janina Januszewska-Skreiberg 2010:


       Janina Januszewska-Skreiberg prezentowana w Kwartalniku POLISH CULTURE, nr 42 - 2008 :


Z okazji 25-lecia nadania pokojowej Nagrody Nobla Lechowi Walesie Janina Januszewska-Skreiberg pisze:


 

Pisze Karolina Armata - „Obchody 25 rocznicy przyznania Pokojowej Nagrody Nobla Lechowi Wałęsie w Oslo” 


"ODRA",Wrocław  nr.2 luty 2009. "Uroczystości obchodów 25. rocznicy przyznania  Pokojowej Nagrody Nobla Lechowi Wałęsie w OSLO"! - CENTRUM POKOJOWEJ NAGRODY. autor: Karolina Armata 


 "Wariacje Ibsenowskie" "świat Polonii", Warszawa nr. 6. 2008 Janina Januszewska-Skreiberg  


        FESTIWAL Z RELACJI 12/2008 - Janina Januszewska-Skreiberg


Janina Januszewska-Skreiberg - artykuły w miesięczniku TWOJA NORWEGIA nr.11/2008

  1. "Przewrotne jury 33.FPFF w Gdyni"                                                        str.8-11 
  2. "ćwierć wieku z Noblem dla Lecha Wałęsy w jego 65.urodziny"              str.14-15,
  3. "śWIAT PEŁEN SPRZECZNOśCI. Mój Ojciec generał Anders"           str.16-17 
  4. "Nagroda NIKE dla Olgi Tokarczuk"                                                       str.35